<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=> 
<author_1=Julian Tuwim>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year=1952>
<month=9>
<date=1952-09-28>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Nie jestem matematykiem. Ale wiem, e matematyka jest kluczem do nauk cisych, bez ktrych rozwoju ludzko utknaby na martwym punkcie.
Nie jestem marksist. Ale mam gbokie przekonanie, e marksizm jest kluczem do nowego, sprawiedliwego ukadu stosunkw midzy ludmi: 1) w
obrbie wasnego narodu, 2) midzy poszczeglnymi narodami.
Nie trzeba by matematykiem, aby zrozumie, e gdyby nie byo tablic logarytmicznych, nie miabym dzisiaj w mieszkaniu elektrycznego owietlenia.
Nie trzeba by komunist, aby zrozumie, e bez nauki stworzonej przez Marksa, Engelsa, Lenina i Stalina rozwj kultury i cywilizacji naszej epoki gnaby lepym torem. Wiadomo, czym si taka jazda koczy. Vide: obd amerykastwa.
Dziwne to w ogle, i chyba jedyne w historii zjawisko  to amerykastwo. Europa i Azja wypracowyway swe kultury. Ameryka dorwaa si gwatem do jakich na og pytkich i z maymi wyjtkami cile zewntrznych osigni cywilizacyjnych. Jest to, wydaje mi si, jedyny nard, ktry z czasw pionierstwa przeszed bezporednio do czasw upadku. Bez wszystkiego tego, co zazwyczaj bywa po rodku, po drodze, t. j. historii kultury. Chyba, e za postp kultury zaczniemy uwaa udoskonalenia lodwek i wzrost nakadw powieci kryminalnych.
Komunista jest to socjalista, ktry 1) wie, co to jest socjalizm w XX wieku; 2) wie jak ten socjalizm urzeczywistni dla dobra najwikszej iloci ludzi na ziemi. Inni socjalici s albo na ksiycu  albo na fotelu przy konferencyjnym stole w towarzystwie hitlerowskich generaw. Bo pod patronatem amerykaskich bankierw  chcesz czy nie chcesz, a ostatecznie musisz, socjalisto, zasi do jednego stou z ca t band, ktrej apy ochlapane s krwi twoich braci.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>